Zestawy startowe - czy warto tak zaczynać?

Nie sprawdziłem, kiedy pojawił się pierwszy Zestaw Startowy do RPG. To nie ma najmniejszego znaczenia. Najważniejszy jest fakt, że w ogóle się pojawił. Że ktoś kiedyś usiadł i pomyślał, że "kurczę, fajnie by było dać graczom coś, co ich nie przytłoczy na sam początek". I stało się! Przyznam szczerze, że z Zestawami Startowymi zetknąłem się relatywnie niedawno. Niedawno też zacząłem z nich w miarę regularnie korzystać. I wiecie, co wam powiem? To jest naprawdę strzał w "dziesiątkę"! Bull's eye! Jackpot!

Zestawy startowe gier fabularnych to świetny sposób by zacząć!

Trudne początki kiedyś...

Jako wampir wychowywany w latach '90, bez dostępu, ba!, bez w ogóle istnienia Internetu i YouTube'a, pamiętam, jak trudno było namówić kogoś "z zewnątrz" do zagrania w RPG. Bo podręcznik duży, bo świat trzeba poznać, bo ja nie wiem, czy sobie poradzę. Klasyczne wymówki, na które odpowiedź znaleźć potrafił tylko ktoś naprawdę zafascynowany. Taki, który jeszcze nie zobaczył podręcznika, a już był pewien, który system wybierze i jaką pierwszą przygodę poprowadzi. To znaczy, wiecie - wtedy były 3 systemy na krzyż i do każdego ze dwie gotowe przygody, więc przynajmniej pod tym względem było łatwiej. Potem nastały czasy YouTube, Mata Mercera, Baniaka i innych kanałów, które pokazywały "jak trzeba grać". A w międzyczasie zaczęły powstawać Zestawy Startowe. Po co? No właśnie po to, żeby ktoś kompletnie nie siedzący w temacie, nie nerd, nie geek, mógł kupić grę. Potraktować to jak, wybaczcie porównanie, planszówkę. Grę, którą się "rozkłada" i gra bez konieczności wielogodzinnych przygotowań.

Wrath&Glory to świetne wejście w Warhammer 40.000
Wrath&Glory to świetne wejście w Warhammer 40.000

Co zawiera Zestaw Startowy?

W Zestawie Startowym gracz, nowy adept szlachetnej erpegowej sztuki, otrzymuje bardzo ładne pudełko, a w nim zazwyczaj: - informację wstępną pt.: "Przeczytaj zanim zaczniesz" - albo dowolną wariację tego, - skrót zasad - czasem są to 3 kartki A4, czasem 33 strony, - wprowadzenie do lore (o ile nie zostało włączone do skrótu zasad), - gotowe karty postaci - przeważnie 6 bohaterów, - książeczkę z gotową przygodą bądź przygodami, - specjalną książkę rozszerzającą lore, - kostki dedykowane do systemu, w stylistyce i reprezentacji graficznej systemu. I taki oto Zestaw sprawia, że początkujący gracz może faktycznie potraktować swoje pierwsze RPG-owe doświadczenie jako taką bardziej zaawansowaną planszówkę. Dostaje instrukcję niewiele tylko większą objętościowo (jeśli w ogóle większą! - pamiętajcie o 3 kartkach A4) od instrukcji standardowej, zaawansowanej gry planszowej, wszystko, co potrzebne do gry tu i teraz, a także wspomnianą specjalną lore'ową książkę. I co najlepsze - książka ta nie powtarza tego, co gracz znajdzie później w podręczniku głównym, tylko raczej rozszerza te informacje. A to sprawia, że nawet doświadczeni gracze znajdą w Zestawie Startowym atrakcyjną zawartość. Zestawy Startowe są dostępne praktycznie do każdego systemu: - Warhammer Fantasy Role Play, Soulbound, Wrath&Glory od Copernicus Corporation, - Zew Cthulhu, Jedyny Pierścień, Blade Runner, Cyberpunk od Black Monk Games, - Achtung! Cthulhu czy Fallout od AlisGames, i oczywiście wiele, wiele innych.

Zestaw Startowy i co dalej?

Skoro już udało Ci się rozpakować pudełko, wyciągnąć zawartość i może nawet zacząć czytać broszurki, to pewnie przydałoby się jakoś to wszystko spożytkować . I najlepiej się nie pogubić. Wbrew pozorom to nie jest takie trudne. Na pewno warto pamiętać, że, tak jak w przypadku pełnoprawnych podręczników - kiedyś wrócę do tego tematu - nie musisz czytać wszystkiego, od deski do deski i niech Cię Nagash broni, próbować to wszystko zapamiętać. Gwarantuję Ci, że nikt Cię nie będzie z tego odpytywał, nie musisz zdawać z tego egzaminu, odpowiadać przed RPGową komisją śledczą. Uwierz mi - oni w ogóle nie sprawdzają czy umiesz "Skrót zasad" na pamięć. Serio! Przeczytaj tylko istotne rzeczy - testy i walkę. W zależności od systemu, który wybierzesz, w "Skrócie zasad" czasami znajdują się wstępy fabularne, ogólne informacje o tym, co jest w poszczególnych książeczkach, jakie są dodatki i co jest w kartach postaci. To są rzecz jasna ważne rzeczy, ale na początek, moim zdaniem, możesz je pominąć.

Soulbound Zestaw Startowy świetnie nadaje się do rozpoczęcia z Age of Sigmar
Zestaw startowy zawiera materiały, dodatki, specjalne kości i gotowe karty postaci

To może wystarczyć

Opisy świata, opisy fabularne, wprowadzenia są bardzo istotne dla poczucia ogólnego klimatu gry, ale możesz do nich spokojnie wrócić później. Jeśli zagrasz jeden, drugi raz , zrozumiesz mniej więcej na czym to polega, wtedy spróbujesz poznać więcej szczegółów z danego settingu. Większość scenariuszy w Zestawach Startowych jest tak pomyślana i napisana, że nawet nie znając świata, będziesz w stanie poradzić sobie zarówno z grą, jak i prowadzeniem gry. Najważniejsze, moim zdaniem jest zrozumieć mechanikę - i czytasz to u kogoś, dla kogo mechanika mogłaby nie istnieć lub przynajmniej istnieć w bardzo szczątkowej postaci Natomiast zdecydowanie na początku będziesz grać bardziej mechanicznie - innymi słowy - na początku po prostu, razem z Twoją ekipą, będziecie chcieli "przejść grę".

Po prostu zacznij grać w gry fabularne
Po prostu zacznij grać w gry fabularne

Graj i baw się dobrze!

Na czytanie wstępów fabularnych czy szczegółowych opisów lore daj sobie czas - nie wszystko da się na raz przeczytać i nie wszystko trzeba. Skrót zasad w Zestawie Startowym można potraktować jak instrukcję do gry planszowej - czytasz to, co wygląda na najważniejsze i resztę uzupełniasz na bieżąco. A tu jest nawet łatwiej - jeśli czegoś nawet nie doczytasz, to i tak nie będzie można powiedzieć, że "graliście źle". Dlatego, że cały urok gier fabularnych polega na tym, że praktycznie każdą zasadę możesz potraktować luźno bądź dokładnie, w zależności od sytuacji i tego jak się z graczami umawiasz. Sam często nie stosuję testów, lub stosuję je w inny sposób niż opisano w podręczniku, jeśli czuję, że ma to więcej sensu w danej, konkretnej sytuacji. W Twoim przypadku - nawet jeśli zastosujesz test w niewłaściwy sposób - nic się nie stanie. Nie odwiedzi Cię ABW, nie staniesz przed sądem. Kiedyś, później, jak trochę więcej zrozumiesz, będziesz też dokładniej stosować testy. A na razie... Graj! I baw się dobrze!